Press "Enter" to skip to content

Elity kontra cała reszta

5

Gdyby w jednym zdaniu, na najwyższym stopniu ogólności spróbować określić czym jest bieg dziejów, to można by było stwierdzić: „Historia ludzkości to walka elit z całą resztą”. Ta walka ma decydujący wpływ na obraz świata, najpotężniejsze imperium jakiekolwiek istniało na Ziemi –imperium Babilońskie, upadło właśnie w wyniku buntu elit przeciwko prawowitemu władcy. Imperium babilońskie wyprzedzało konkurujące imperia pod względem technologicznym nie o dziesiątki, ale o setki lat, a niemal połowa ludności ówczesnego świata znajdowała się pod jego panowaniem, współczesne imperia nie są w stanie nawet zbliżyć się do takich parametrów.

Świat przemija, wojny trwają i imperia upadają, ale nie w skutek konkurencji między elitami, ale głównie przez to, że elity szybko, mówiąc kolokwialnie „odklejają się od rzeczywistości”. To w jaki sposób myślą i postrzegają rzeczywistości staje się bardzo różne od reszty danej społeczności.

Zjawisko to nie dotyczy tylko najwyższych elit, ale występuje na dużo niższym poziomie. Wystarczy przyjrzeć się sposobowi myślenia dyrektorów, czy nawet kierowników w korporacjach, ich cudowne optymalizacje i rewelacyjne pomysły bardzo szybko zaczynają nie przystawać do realnej rzeczywistości, co staje się przyczyną konfliktów z szeregowymi pracownikami, którzy cały czas myślą zdroworozsądkowo. Przyczyną takiego stanu rzeczy, zarówno w przypadku światowej elity finansowej , jak i zwykłych dyrektorów w korporacjach, jest przeświadczenie o własnej nieomylności i pogarda dla tych, którzy są pod nimi. Jak widać bardzo popularną jest heglowska zasada „jeśli teoria nie zgadza się z faktami, tym gorzej dla faktów”, choć duża część ludzi ją stosujących nawet nie wie kim był Hegel.

 

Cały świat w którym żyjemy, można tak powiedzieć, że został wymyślony. Państwa parlamenty, samochody i komputery powstały, bo ktoś je kiedyś wymyślił. Oczywiście wszystko to zbudowane jest na pewnej podbudowie- obowiązujących praw fizyki, dostępnych na Ziemi substancji itd., jednak wszystko ponad to, jest materializacją idei rodzących się w ludzkim umyśle. Niestety ludzie mają wyjątkową skłonność do tego by wierzyć w wyjątkowo absurdalne idee. Przed II wojną światową Niemcy uwierzyli, że są rasą nadludzi i potrzebują zdobyć przestrzeń życiową kosztem innych nacji, mimo, że oczywiście żadnymi nadludźmi nie byli, a ich kraj nie był w żadnej mierze przeludniony. Teraz z kolei wierzą w równie fantastyczną idee, że obywatele z krajów trzeciego świata ubogacą kulturowo kraj posiadający najbardziej zaawansowaną technologicznie gospodarkę na świecie.

Idee oddziaływują na rzeczywistość, a rzeczywistość oddziaływuje na idee, jest to  mechanizm podwójnej pętli sprzężenia zwrotnego. Życie na planecie Ziemi wymaga „trzymania się rzeczywistości”, jednak idee kreowane przez elity bardzo często odstają od rzeczywistości, kiedy zaczynają odstawać szczególnie mocno wtedy dochodzi to wielkich tragedii, ludzie cierpią a świat płonie.

Jakie cechy charakteryzują elity?  W skrócie można powiedzieć, że są to pycha i nienawiść. Elity przeświadczone są o własnej wyjątkowej wartości, co skutkuje nienawiścią do całej reszty ludzkości, których uważają za „proli”, ludzi głupich, leniwych, bezideowych, oddających się prostym przyjemnościom. Aby elity sprawowały władze na ludzkimi masami starają się kształtować właśnie takie cechy wśród ogółu społeczeństwa.

Wiedza to władza. Elity dysponują wiedzą i doświadczeniem, która zapewnia im olbrzymią władzę, znają  prawa rządzące ludzkim zachowaniem lepiej niż ludzie znają sami siebie. Jednak wydaje się, że w sposobie myślenia elit mimo tak fantastycznej wiedzy, doświadczenia i niewyczerpalnych zasobów, „zaszyty” jest podstawowy, strategiczny błąd, na terrorze (nawet ukrytym), strachu, manipulacji i ludzkiej tragedii nie można zbudować trwałego systemu. Wynika to po prostu z samej natury rzeczy, nie można cały czas oszukiwać wszystkich, zawsze znajdą się ludzie umiejący określić jaki jest prawdziwy stan rzeczy i chcący pokrzyżować  plany elitom.

Najciekawsze jest to, że elity zdają sobie sprawę ze swojego błędnego rozumowania i trwa w obrębie elit spór o to, czy możliwe jest przejęcie całkowitej kontroli nad światem dzięki metodom opartym o terror i manipulacje. Wątpliwości te zostały najlepiej wyrażone w powieści G.Orwella  „Rok 1984” w dialogu pomiędzy torturowanym Windstonem a O`Brienem.

Inny czołowy przedstawiciel elit,  angielski pisarz A. Huxley postulował  konieczność działań prowadzących do tego żeby „ludzie pokochali swoją niewolnicza rolę”. Słusznie zauważył on, że terror rodzi opór, zamiast tego proponował miękką wersję opresji, coś co dzisiaj środowiska liberalno-lewicowe nazywają soft-power, chodź powinno to się naprawdę nazywać soft-terror. Generalnie chodzi o to „żeby zewnętrzne ograniczenia sterujące zachowaniem człowieka przenieść wprost do jego umysłu”. Represje zawsze prowadzą do oporu, ludzie zamknięci za ogrodzeniem z drutu kolczastego zawsze chcą te ogrodzenie pokonać. Taka forma represji nie może być skuteczna, cała sztuka polega na tym, żeby ten drut kolczasty przenieść bezpośrednio do wnętrzna umysłu. Wtedy ludzie będą  pilnować się sami, a niepożądane myśli i zachowania nie będą miały miejsca, a jeżeli za niewłaściwe (z punktu widzenia elit) wypowiedzi czy zachowania spotykają ludzi kary, to muszą być one dolegliwe ale nie na tyle, żeby móc zrodzić gwałtowny opór. W tym momencie aż ciśnie się na usta wybitną myśl Tocqueville: „łagodność procedury maskuje potworność zasady”.

Żeby zrozumieć kluczowy podział naszego świata  na elity i masy trzeba w pierwszej kolejności zrozumieć czym jest cywilizacja. Utożsamiana jest ona głównie z kulturą techniczną oraz ze skomplikowaną  organizacją życia społecznego. Takie spojrzenie jest bardzo proste i  nie pozwala  uchwycić tego czym naprawdę jest cywilizacja, a co za tym idzie dokonać długoterminowych i trafnych przewidywań co do jej rozwoju. Cywilizacja to przede wszystkim specyficzny stan ducha i umysłu. Ta najszersza i ogólniejsza definicja pozwala jednak na dokonanie zasadniczego podziału ludzkiej cywilizacji na dwie cywilizacje: elit i mas. Można przy tym poddać w wątpliwość czy cywilizacja mas jest „prawdziwą” cywilizacją, gdyż jej stan ducha i umysłu jest pod kontrolą cywilizacji elit.

2 czerwca 2016 r. podczas ceremonii otwarcia najdłuższego tunelu na świecie św. Gotarda odbyła się niezwykle ekspresyjna i pełna rozmachu ceremonia z udziałem Angeli Merkel i innych czołowych polityków europejskich. Przedstawienie miało bardzo rozbudowaną symbolikę, a pojawienie się motywów okultystycznych wzbudziło liczne konsekwencje. Przedstawienie można interpretować jako wizję losów ludzkości od ery przedindustrialnej poprzez rewolucję przemysłową aż po erę postindustrialną. Szczególnie wymowna jest ostatnia scena, która przedstawia grupę ludzi zachowujących się jak dzieci lub jakby byli ogłupieni, pośród nich krążą ludzie z wielkimi głowami ubrani w garnitury, a wszystko to odbywa się na tle telebimu na którym wyświetlany jest zegar chodzący w przód i tył i zmieniający kierunek swojego ruchu na godzinie dziewiątej jedenaścieJ. To metaforyczna wizja wiecznego imperium (wieczność symbolizuje zegar zmieniający kierunek ruchu) w którym ludzie zachowują się jak dzieci i są całkowicie kontrolowali przez elity- ludzi mających wiedzę i pozycje, symbolizują ich ludzie z wielkimi głowami w garniturach.

Jak widać historia świata to historia walki elit z całą resztą i za 1000 lat prawdopodobnie nic się nie zmieni, walka dalej będzie trwała, no chyba że elity w końcu odniosą upragnione, ostateczne zwycięstwo……..

  1. P(ave)L P(ave)L

    Fajnie się czyta Wasze artykuły, w końcu ktoś przedstawia rzeczywistość taką jaka jest. Strona leci do zakładek, przeczytałem wszystko i czekam na więcej.

  2. Realista Realista

    Artykuły są naprawdę świetne, opiniotworcze i bezstronne ale napialiscie Państwo że będą dwa w tygodniu a jak to się ma do stanu faktycznego wszyscy widzą

    • finktank1980 finktank1980

      rzeczywiście plan był taki, że będą 2 w tygodniu, przepraszamy osoby rozczarowane tym, że nie ma nowych artykułów, same strona to nie wszystko, dogranie wszelkich innych spraw z nią związanych trwa, mamy nadzieje że już za kilka, kilkanaście dni dni artykuły zaczną pojawiać się regularnie czyli 2 razy w tygodniu

  3. realista realista

    ok zapewne wiele osób czeka na te nowe artykuły zdaję sobię też sprawę że to nie łatwy kawałek chleba. Ale zawsze lubię cytować ludzi którzy mnie ukształtowali i mój śp. dziadek miał zwyczaj mawiać mierz siły na zamiary 🙂
    Powodzenia i czekam na nowości 🙂

  4. Przemas Przemas

    Witam Autora. Chętnie coś do tego dodam ,bo Szanowny Pan sporo widzi ale nie zna wielu istotnych szczegółów (tudzież o nich nie napisał) .Proszę o kontakt na maila.Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *