Press "Enter" to skip to content

Dlaczego Unia atakuje Polskę

0

Na wstępie trzeba wyraźnie powiedzieć, że wszelkie zarzuty, dotyczące zagrożenia praworządności, wolności i demokracji  w Polsce  są absolutnie bezpodstawne. Oskarżenia te, wobec tego co działo się ostatnio w Katalonii, są po prostu śmieszne. Tam policja biła głosujących i zabierała urny wyborcze, a władze Unii Europejskiej poparły antydemokratyczne i antywolnościowe działania hiszpańskiej policji. Mimo tej kompromitacji, władze unijne dalej widzą zagrożenie demokracji w Polsce. Dlaczego tak się dzieje? Przede wszystkim chodzi o to żeby zmienić rząd w kraju, który przeciwstawia się federalizacji czyli przekształceniu Unii Europejskiej w federalne państwo ze stolicą i rządem w Brukseli. To co kilka lat temu było jedynie ekstremalną teorią spiskową, dziś stało się faktem i europejskie elity coraz głośniej zaczynają mówić o unijnym państwie. Polska przeciwstawia sie tym tendencjom, co jest bardzo w niesmak europejskiej oligarchii. Polska jest dużym krajem w Unii i nieformalnym liderem grupy Wyszehradzkiej, a więc grupy państw równie sceptycznie nastawionych do federalizacji. Europejska biurokracja chce uderzyć więc w Polskę szczególnie mocno, zmiana rządu na „pro unijny„ w Polsce rozbiłaby całą grupę Wyszehradzką. O ile mogą sobie jeszcze pozwolić na to, żeby jakiś niewielki kraj jak Węgry pozostawał poza głównym nurtem centralistycznych zmian, to nie mogą sobie pozwolić na to, żeby pozostawał poza tym nurtem tak duży kraj jak nasz. Polska jest atakowana również za to, że głośno przeciwstawia się zmianom kulturowy mający obecnie miejsce na zachodzie, takim jak zastępowanie rdzennej populacji przez imigrantów czy walka z tradycyjną rodziną. I to jest prawdziwy powód ataku na Polskę. W ostatnich latach unia europejska skręciła bardzo na lewo i każdy prawicowy rząd czy przywódca jest atakowany tylko dlatego, że jest prawicowy. Dodatkowo Polska przestaje być krajem neokolonialnym, chce opodatkować  zachodnie banki i markety, chce prowadzić własną politykę co potęguje gniew za zachodzie.

Komisja Europejska jest ciałem niedemokratycznym, komisarze nie zostali wybrani w żadnych wyborach, nie istnieją żadne demokratyczne mechanizmy kontroli nad tą instytucją, nie mają oni żadnej legitymizacji do tego żeby atakować demokratycznie wybrane władze w Polsce. Główny atak na Polskę organizuje oś Berlin – Paryż. W Niemczech stan demokracji mówiąc łagodnie jest tragiczny, przedstawiciele partii opozycyjnej nie są zapraszani do debaty telewizyjnej, dziennikarz został skazany na pół roku więzienia za publikacje prawdziwego zdjęcia, a za nieusuwanie wpisów krytykujących np. politykę migracyjną niemieckiego rządu portal internetowy może dostać 50 milionów euro kary! Zarzucanie jakichkolwiek zagrożeń praworządności i demokracji w Polsce to Himalaje absurdu. Trochę zaskakujące jest w tej sytuacji stanowisko Polskich władz, które przyjęły obecnie pozycje trochę takiego chłopca do bicia i nie próbują nawet wypominać krajom starej unii skrajnego naruszenia demokracji i praworządności w tych krajach.

Trzeba obiektywnie przyznać,  sytuacja polityczna nie sprzyja atakowi, niedawno władze Unii poprały bicie głosujących i konfiskatę urn podczas referendum w Katalonii, ciężko pobitych zostało kilkaset osób, przywódców aresztowano, są więźniami politycznymi. We Francji , zgodnie z przewidywaniami,  E.Makron  kandydat wystrugany z ziemniaka na  2 tygodnie przed wyborami traci poparcie w rekordowo szybkim tempie, w Niemczech A. Merkel wybory co prawda wygrała, ale nie może utworzyć rządu, w Austrii ostatnie wybory wygrała antyemigrancka prawica. Ale jak widać nie przeszkadza to unijnym biurokratom atakować Polski, plan federalizacji i walki z jej przeciwnikami ma być realizowany za wszelką cenę.

Atak ten nie byłby możliwy gdy nie wsparcie medialne jakiego udzielają nagonce niemieckie media w Polsce. Stosują one metodę pudła rezonansowego  zwanego inaczej metodą wilczej sfory, jak tylko jedno medium poda jakąś informację cała reszta powiela  ją tylko trochę zmieniając treść, ale sens pozostaje ten sam,  tak jak wilcza sfora, jak jeden wilk zacznie wyć to wyją wszystkie. Odbiorca ma wrażenie, że bardzo wiele różnych mediów podaje taką informacje więc musi on być ważna i prawdziwa. Do tego dochodzą medialne manipulacje, artykuł o tym, że Polska może stracić dotacje wisi na głównej stronie znanego portalu 3 dni, a informacja o tym że Austria ma prawicowego kanclerza jest na głównej stronie przez 45 minut . Całe działanie obliczone jest na to, żeby zmęczyć Polaków, nikt nie chce być ciągle pomawiany, straszony i poniżany, atakujący chcą tego, żeby Polacy w pewnym momencie powiedzieli, że mają już dość, i że zmienią władze byle tylko  nie być już więcej gnębionym i straszonym.

Trzeba jednoznacznie powiedzieć, że unia europejska to dobry pomysł, a współpraca przynosi korzyści, obecny kryzys wynika  z tego, że unia z projektu gospodarczego przekształciła się w projekt ideologiczny, ingerujący w suwerenność państw członkowskich. Idea Unii Europejskiej została zawłaszczona przez tzw. ideologię liberalno-lewicową (choć tak naprawdę ani z lewicą ani z liberalizmem nie ma ona wiele wspólnego), każdy kto myśli inaczej, kto chce Europy ojczyzn jest ganiony jako antyeuropejski i  niedemokratyczny. Dekoracja według tych środowisk jest tylko wtedy kiedy oni rządzą, jak rządzi ktoś inny to już demokracji nie ma, zgodnie z maksymą wypowiedzianą przez Stanisława Anioła z serialu Alternatywy 4: przyjmiemy każdy wynik tego demokratycznego głosowania pod warunkiem, że będzie zgodny naszymi oczekiwaniami. Próby przekształcenia unii w jedno państwo zaogniły kryzys, czarę goryczy przelało zaproszenie milionów imigrantów z krajów obcych kulturowo. Zaproszenie tzw. uchodźców miało konkretny cel, mieli być oni katalizatorem mającym przyspieszyć transformację unii w federalne państwo,  ogólnoeuropejski kryzys wymaga ogólnoeuropejskich rozwiązań, imigranci mają też rozcieńczyć tożsamość narodową europejczyków i umożliwić stworzenie nowego europejskiego człowieka bez przynależności narodowej. Tysiące ofiar zamachów i pospolitego bandytyzmu unijnych komisarzy i ich mocodawców nie obchodzą.

To co dzieje się obecnie w unii zostało w bardzo fajny sposób przedstawione w filmie z serii „Gwiezdne Wojny”  kiedy to konfederacja wolnych światów przekształciła się w imperium galaktycznie. Tak samo teraz wspólnota w większości  demokratycznych krajów przekształca się w imperium europejskie. Nowy kraj europejski będzie tworem antydemokratycznym i totalitarnym.

Często pojawiają się głosy, że Polska bez unii nie przetrwa i skoro w unii jest tak źle to żeby ją opuścić. Trzeba w tym miejscu wyraźnie zaznaczyć, że nie do takiej unii wstępowaliśmy w 2004 roku i przed referendum akcesyjnym wyraźnie Polakom mówiono, że unia będzie Europą ojczyzn, a nie państwem europejskim. Oczywiście możliwe jest funkcjonowanie Polski bez unii, na zasadzie strefy wolnego handlu, problem w tym, że unia nigdy nie pozwoli Polsce odłączyć się w ten bezbolesny sposób. Gdyby narody europejskie chciałby wyzbyć się swej suwerenności  i stać się z własnej woli państwem unijnym to Polska i Węgry nie byłyby temu projektowi do niczego potrzebne. Jednak narody Europy nie chcą stać się jednym państwem, trzeba je do tego przymusić, dlatego każda próba opuszczenia struktur unii musi być bezwzględnie tłumiona. Polska nie jest w tak dobrej sytuacji jak wielka Brytania, nie leży na wyspie i nie ma kontaktów handlowych z byłymi koloniami, jesteśmy gospodarczo uzależnieni od unii i ta unia chciałaby nas zniszczyć w przypadku próby wyjścia. Unia to kilkadziesiąt krajów, a nie tylko Komisja Europejska, Francja i Niemcy, większość krajów nie chce państwa unijnego i pewnie nie powstanie ono prędko, Czekają nas lata naporu ze strony europejskich elit i przychylnych im mediów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *